



























Gitarę do wieży podłączamy poprzez wejści aux (zwykle wtyczki typu chinch). Należy uważać z głośnością, ponieważ głośniki audio nie są przystosowane do gitar i można je łatwo uszkodzić. Gitarę do komputera podłączamy poprzez wejści Line In lub ewentualnie mikrofonowe. Line In generuje mniejsze szumy, aczkolwiek podaje mniejszy sygnał (niższa głośność). Dla gitar posiadających własne przedwzmacniacze( np elektroakustyki) preferuje się podłączanie przez wejście Line In. Ponadto wejścia komputerowe są typu stereo, a gitara jest urządzeniem mono. Na to również należy zwrócić uwagę.
Najprawdopodobniej uszkodziłeś membrany. Głośniki komputerowe oraz audio (takie jak przy wieżach) mają tzw. miękkie zawieszenie, które łatwo uszkodzić, gdy podłączymy do nich gitarę. Głośniki gitarowe muszą być na twardym zawieszeniu.
Zdecydowanie lepiej podłączyć gitare do prawdziwego wzmacniacza( pieca), ponieważ komputer nie jest przystosowany do obsługi tego typu sygnału. Karta muzyczna i głośniki komputerowe maja zupełnie inne przeznaczenie i chociaż przy niewielkich natężeniach poradzą sobie w jakimś stopniu z przetworzeniem sygnału, to i tak efekt końcowy będzie zdecydowanie gorszy niż w przypadku pieca. Poza tym łatwo o uszkodzenie karty muzycznej/głośniczków. Dopiero gitara + piec tworzą w całości instrument i tylko wtedy mamy pewność co do prawidłowego działania i porządanego efektu brzmienia.
Najbardziej popularne i zarazem sprawdzone programy to: Cool Edit Pro (Adobe Audition), Audacity (dostępny również na platformy linuksowe), Cakewalk Pro Audio(lub Home Studio) czy n-Track Studio. Inne, znakomite, to Reaper, Fruity Loops, Magix Music Maker itp.
W miare rozwoju technologii coraz więcej muzyków korzysta z cyfrowych efektów instrumentalnych. Choć mają one nieco gorszą jakoś od efektów analogowych, to dają sporo możliwości, zwłaszcza osobom, których nie stać na profesjonalne efekty. Do popularnych programów emulujących efekty gitarowe( a niektóre z nich nadają się także do pracy z syntezatorami i innymi instrumentami) należą m.in. FX Box, Revalver i Guitar Rig.
Niestety delikatne opóźnienia zawsze będą występować. Można je zmniejszyć poprzez użycie niestandardowych sterowników: kx dla kart z rodziny Sound Blaster oraz ASIO 4ALL dla kart Yamaha i pozostałych. Warto też poeksperymentować z ustawieniami output latency w programach. Można w ten sposób zmniejszyć opóźnienia do 0,3 sekundy, a przy takim czymś da się już normalnie grać.
Sa to pliki tabulatur należące do programu Guitar Pro 3/4/5.
To pliki należące do programu Power Tab Editor.
Do gry akordami lepiej wybrać kostkę (piórko) cieńsze, np. 0.45 - 0.6 mm. Do gry solowej lepiej używać kostek grubszych, czyli od 0,7 do 1,2 mm. Te najgrubsze (1.3-2 mm) służą do gry na basie. Tak naprawdę jednak jest to kwestia gustu i wygody. Początkującym radzimy korzystać początkowo z miększych kostek i ewentualnie stopniowo zwiększać ich grubość, gdy opanujemy poprawną pracę nadgarstka. Ma to też uzasadnienie ekonomiczne - jeśli nauczysz się kostkować bardzo energicznie i mocno, to pozrywasz wiele kompletów strun. :-)
Zależnie od upodobań. Zasada jest taka, że strunu cieńsze są bardziej miekkie w grze, ale gorzej wybrzmiewają. Jeśli gramy na obniżonych strojach (np. do D), to lepiej założyć grubsze struny. Zasada ta sprawdza się niezależnie od tego czy struny są metalowe czy nylonowe. Początkujący gitarzyści powinni grać na cienkich strunach, ponieważ łatwiej chwyta się akordy i uczy różnych technik gitarowych (np. bend). Z drugiej jednak strony łatwiej jest się przestawić na cieńszy, niż na grubszy komplet...